To nie leśnicy ryzykują


Pewność pracy, jasne zasady, umowa zabezpieczająca obie strony na wszelkie okoliczności, niezłe stawki za wykonywane prace – oto marzenie niejednego szefa zula. Jest takie nadleśnictwo, gdzie się ono ziściło, choć nie bez wątpliwości.

Numer: Drwal 5/2013, strona 10

Pobierz artykuł w formacie PDF