Kobieta w lesie


Kilka dni temu, kiedy wraz z leśniczym szliśmy odebrać prace, ujrzeliśmy niecodzienny widok: żona jednego z pilarzy – pani Marysia – układała w stosy trzymetrowe (!) słupki dębowe, przygotowane do budowy ogrodzenia.

Autor: Jan Kowalski
Dział: Firma leśna
Numer: Drwal 12/2006, strona 36

Pobierz artykuł w formacie PDF